Depresja gangstera

Depresja gangstera
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Gangster nigdy nie budzi u nas dobrych skojarzeń. Harold Ramis postanowił jednak stworzyć postać, która będzie budziła u nas sympatię. I tak się stało. Film Ramisa, pod tytułem „Depresja gangstera” to przezabawna komedia ukazująca świat gangserki na wesoło. Głównego bohatera, szefa amerykańskiej mafii poznajemy w chwili, gdy ten popada w depresję i musi korzystać z usług psychiatry. Jak tego dokonać, by wrogie kartele się o tym nie dowiedziały i nie uznały chorego mafioso za słabeusza? Nie będzie to łatwe tym bardziej, że sam psychiatra nie chce współpracować. Ben Sobel (Billy Crystal) to wiodący spokojne życie psychiatra. Ma bardzo dobrą opinię u swoich pacjentów, nie dziwne, że chętnych na terapię u niego jest wielu. Pewnego dnia do drzwi lekarskiego gabinetu puka nieznany Benowi człowiek.

Wyrzuca niemal za drzwi jednego z pacjentów Bena. Okazuje się, iż tajemniczym gościem jest mafioso, Paul Vitti (Robert De Niro). Paul ma problemy i to niebagatelne. Często płacze, a to bossowi mafii nie przystaje. Mało tego – Paul Vitti często jest rozżalony, a niebawem wyjdzie na jaw, że ma problemy z potencja. To dla takiego twardziela jak on jest potwarz. Ale… ale czy na pewno twardziela? Ben wszelkimi sposobami unika gangstera. Odmawia mu, twierdząc, że nie ma już czasu na kolejnego pacjenta. Tym bardziej, że w ukochaną Laurą MacNamara (Lisa Kudrow) wyjeżdża na wakacje. I kiedy wydaje się doktorowi, że pozbył się Paula, to… to spotyka go w hotelu, w którym spędza swoje wakacje. Okazuje się bowiem, że mafioso jedzie w ślad za nim i nie przyjmuje do wiadomości faktu, że Ben mu odmówił. W świecie bossa nie ma słowa „nie”. Wszystko musi być tak, jak szef mafii sobie życzy. Jeśli Ben się będzie przeciwstawiał, to może stracić życie. Zaczyna się prawdziwy kocioł. Najzabawniejsze jest jednak to, że mimo całego tego zmieszania Ben zaczyna lubić Paula Vittiego. Malo tego – zostają niepisanymi przyjaciółmi. Dochodzi nawet do tego, że rozbity psychicznie Paul zostaje zastąpiony przez Bena podczas zjazdy mafiosów z całej Ameryki. Nie mogą się nadziwić zwłaszcza przedstawiciele włoskich rodzin, nikt bowiem nigdy wcześniej nie widział Bena. Tymczasem stawia się on na tak ważnym spotkaniu przywódców karteli zamiast Paula Vittiego. Przy tym jest silny, szalenie zdecydowany. Czy problemy emocjonalne Paula Vittiego zniszczą jego gangsterską karierę? Może na fotelu bossa zastąpi go doktor psychiatra, Ben Sobel? Sytuacja zaczyna się robić niebezpieczna dla obu, tym bardziej, że ich śladem podążają agenci Federalnego Biura Śledczego.

„Depresja gangstera” to gody polecenia film. Nie jest to może dzieło mistrzowskie, nie mniej warte uwagi. Sam humor jest w tym filmie wyraźnie przemyślany, no i oczywiście świetne kreacje Billy`ego Crystala i Roberta De Niro. W tym drugim przypadku ciekawostkę jest fakt, że tym razem De Niro parodiuje samego siebie, przecież wcześniej grywał role poważnych mafioso. Tym razem jest gangsterem wesołym, który potrafi rozbawić widzów do łez.

About the author /


Related Articles

Ciekawe wpisy: